W życiu nie pisałam prologu, dlatego postaram się streścić fabułę normalnie.
Po pewnym czasie pod jej skrzydła trafia Alyra-sześcioletnia, spokojna oldenburska klacz, która po porodzie stała się bardzo nerwowa.Zadaniem Jeanette jest doprowadzenie jej do stanu z przed porodu.
To nie wszystko, co na nią czeka w stadninie.Kto wie,co jeszcze jej się przydarzy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz